Nasz sklep

Kompasy

Busole i kompasy

Sekstanty

Sekstanty

Lunety

Lunety żeglarskie

Koła sterowe

Koła sterowe

Dzwony okrętowe

Dzwony okrętowe

Lampy nawigacyjne

Lampy nawigacyjne

Telegrafy maszynowe

Telegrafy maszynowe

Modele jachtów

Modele jachtów

Zegar słoneczne

Zegary słoneczne

KULTURA ŻEGLARSKA

Kultura żeglarska, żeglarskie obyczaje, żeglarska tradycja, życie na dawnych żaglowcach oraz współczesne kanony dobrego zachowania wśród Żeglarzy, etykieta żeglarska, szanty, czas wolny oraz czas pracy na pokładzie, żeglarski savoir vivre, żeglarstwo jako styl życia oraz geneza powstania wielu żeglarskich obyczajów i tradycji, morskie zwyczaje i etykieta.

Praktyka żeglarska i etykieta na Mazurach – cz.3

O żegludze przy silnym wietrze pisałem w poprzednim artykule. Jednak co zrobić gdy niespodziewanie złapie nas burza na środku jeziora. Jednym ze skutecznych sposobów zapobiegania takiej sytuacji jest uważna obserwacja pogody i słuchaniu komunikatów meteorologicznych. Komunikatów możemy wysłuchiwać w radiu – coraz więcej jachtów jest w nie wyposażona. Innym skutecznym sposobem jest uaktywnienie smsowej usługi odbierania komunikatów pogodowych. Można to uczynić za pomocom serwisów meteorologicznych. W wielu portach jest już dostępna aktualna prognoza, która zazwyczaj jest wywieszona koło bosmanatu.

Jednak jak sami wiemy, prognozy pogody nie zawsze się sprawdzają i na tak dużym akwenie jak WJM warunki mogą się szybko zmienić. Dlatego bardzo ważne jest obserwowanie chmur.

Praktyka żeglarska i etykieta na Mazurach - cz. 2

W poprzednim artykule zwróciłem uwagę na podstawowe manewry portowe, cumowanie na biwaku i ogólne zasady zachowania się w porcie.

Na wstępie chciałbym przypomnieć najważniejsze zasady bezpieczeństwa podczas żeglugi. Jedna ręka dla jachtu – druga dla siebie, każdy to wchodzi na łódkę powinien pamiętać o tej regule. Nie wolno stać bez potrzeby na jachcie, chodząc po pokładzie trzymajmy się jedną ręką np. want lub handrelingów. Płynąc pełnym kursem zwracajmy uwagę na bom i ostrzegajmy załogę o niebezpieczeństwie przelecenia bomu na drugą stronę. Uderzenie rozpędzonym bomem w najlepszym przypadku może skończyć się guzem, w najgorszym wypadnięciem za burtę i utratą świadomości. Chodząc po pokładzie zakładajmy obuwie na nogi, a przy podchodzeniu do kei uważam że buty są obowiązkowe. Często jestem świadkiem jak ludzie wyskakują na pomost na bosaka co nie jest dobrym pomysłem.

Za mundurem panny sznurem...

Będąc małym chłopcem, podczas wakacji nad morzem widziałem marynarzy ubranych w granatowe mundury. Od tamtej pory moim marzeniem było mieć też taki mundur. Z racji swojego młodego wtedy wieku nie mogłem wstąpić do Marynarki Wojennej ale mogłem zapisać się do harcerskiej drużyny wodnej. Tak też postąpiłem. Harcerskie mundury wodne są wzorowane na mundurach wojskowych.

Wróćmy jednak do rodowodu munduru marynarskiego. Wbrew pozorom został on ukształtowany dopiero w połowie XVIII wieku. Wcześniej marynarze nosili dowolne stroje – takie które chroniłyby ich ciało przed zimnem, wilgocią i upałami.

Praktyka żeglarska i etykieta na Mazurach – cz.1

Od paru lat pracuję na Mazurach jako instruktor żeglarstwa szkoląc dzieci i młodzież na stopień żeglarza jachtowego. Podczas mojej pracy często jestem świadkiem zanikającej kultury żeglarskiej lub jej całkowitego braku. Żeglarstwo jest to sport elitarny, sport dżentelmenów, wywodzący się ze starych tradycji i zwyczajów, sport o bogatej historii.
W artykule chciałbym zwrócić uwagę na kulejącą kulturę żeglarską oraz przedstawić drobne sugestie i porady z mojego doświadczenia na temat dobrej praktyki żeglarskiej (głównie śródlądowej).

Wachty na statku

Podczas rejsu żeglarze są podzieleni na wachty czyli kilkuosobowe, a w przypadku większych jednostek kilkudziesięciu osobowe grupy (drużyny).  Każdą z wacht dowodzi oficer, który posiadał odpowiedni stopień. Kapitan, kuk, bosman i żaglomistrz nie są objęci systemem wachtowym.

Na dawnych statkach czas był odmierzany dźwiękiem dzwonu okrętowego tzn. ceremonia wybijania szklanek. Zwyczaj bardzo stary, pochodzący jeszcze z czasów, kiedy na statkach zegary stanowiły piaskowe klepsydry.