RELACJE Z REJSÓW

Relacje z rejsów, wspomnienia z odbytych żeglarskich podróży morskich, oceanicznych lub śródlądowych, żeglarskie wyprawy oczami uczestników, opowieści Żeglarzy o przebytych milach morskich, poznanych ludziach, kulturach, lądach oraz przygodzie na wodzie i pod żaglami.

Wspomnienia z Odysei Grenlandzkiej - część I

 

Od razu na głęboką wodę

Cóż może być lepszą ilustracją tego powiedzenia, niż wyprawa przez Atlantyk ku pociętej fiordami Grenlandii bez jakiegokolwiek doświadczenia z żeglarstwem? Skipper, zaprosił mnie na swój etap organizowanego przez Jacht Klub AZS rejsu, kiedy jeszcze nie wiedziałem, co to jest sztag, a słowo „kingston” kojarzyło mi się z tylko z nośnikiem danych elektronicznych. Nie zrobił tego całkiem w ciemno, rok temu żeglował z moim bratem, miał zapewne nadzieję, że dorównuję mu talentem kulinarnym. Otóż, nie dorównuję. Dlatego przez cały rejs starałem się pokazać, że mam inne zalety, które są widoczne poza kambuzem. Nie było łatwo, ale zasłużyłem na dobrą opinię po rejsową.

Szalupą do Kaliningradu

Był lipiec roku 2002 – czas mojego dojrzewania żeglarskiego i życiowego. Grupą dziesięciu przyjaciół wyruszyliśmy z Pucka do odległego (jak dla nas w tamtym czasie) Kaliningradu na otwartej szalupie typu Drużyna wyczarterowanej od puckiego hom-u. Ja miałem wtedy piętnaście lat i nie byłem do końca świadom rzeczy, które mogą nas spotkać w trakcie rejsu – chyba nikt nie był.

Alandy 2008

Moim marzeniem zawsze było aby odwiedzić wyspy alandzkie. Tak właśnie zaplanowaliśmy rejs żeby spełnić moje marzenie. Kwestie finansowe i czasowe niektórych uczestników sprawiły że nie mogliśmy wystartować z Polski ze względu na odległość z Polski do wysp.