Zbigniew Gutkowski na nowym jachcie "ENERGA" w regatach Vendée Globe Challange 2012/13

Zbigniew Gutkowski wystartuje 10 listopada w wokółziemskich regatach samotników bez zawijania do portów Vendee Globe Challange 2012-2013 na nowym jachcie "Energa"


- Początkowo miałem płynąć jachtem, który widać w marinie Sopot, ale okazało się, że mam szansę popłynąć na jeszcze lepszym jachcie, lżejszym i pozwalającym rozwijać większe prędkości. Tamta jednostka stoi obecnie w stoczni w Gosport, w Wielkiej Brytanii, gdzie jest przygotowywana do rejsu - tłumaczy Zbigniew Gutkowski.

Pierwotnie Gutkowski miał płynąć na jachcie, na którym pod nazwą Operon Racing zajął w maju ubiegłego roku drugie miejsce w regatach Velux 5 Oceans, ale ostatecznie będzie rywalizował na znacznie nowszej i szybszej jednostce.

- Moja poprzednia łódka, która zwodowana została w 1992 roku, w ciągu doby pokonywała 370 mil. Na nowym jachcie, który ma piąć lat, mogę przepłynąć 400 mil. Dzięki tej jednostce nie będą w tej rywalizacji statystą; mogę realnie nawet myśleć o zwycięstwie. Na razie jacht Energa cumuje w Anglii, ale już 19 października musi znaleźć się w specjalnie zbudowanej wiosce żeglarskiej Les Sables d'Olonne, skąd 10 listopada wyruszymy w rejs dookoła świata - dodał na konferencji prasowej w Sopocie Gutkowski.




Współpraca Zbigniewa Gutkowskiego z Grupą ENERGA inauguruje także program Energa Sailing. Jego celem jest promowanie żeglarstwa jako dyscypliny sportowej oraz sposobu rekreacji. Dzięki Energa Sailing, Grupa chce aktywizować dzieci i młodzież, zachęcając je do pokonywania słabości i podejmowania walki, która jest wpisana w tę dyscyplinę. Ambicją ENERGI jest stworzenie programu stypendialnego, umożliwiającego najbardziej utalentowanym zawodnikom dalszy rozwój w swojej klasie żeglarskiej lub jej zmianę na wyższą. Zgodnie z założeniami, w system szkolenia młodzieży zaangażowany będzie osobiście ambasador programu - Zbigniew Gutkowski.

Zbigniew Gutek Gutkowski na jachcie Energa w wokółziemskich regatach samotników Vendee Globe Challange 2012-2013



39-letni gdańszczanin jest pierwszym Polakiem, który wystartował w regatach Velux 5 Oceans, a teraz dostąpi zaszczytu wzięcia udziału w Vendee Globe.

- Ogromnie cieszę się, że dzięki wsparciu wielu osób i instytucji na czele z Energą, znalazłem się w tym elitarnym żeglarskim gronie. Nie ma bowiem trudniejszych i bardziej prestiżowych regat na świecie niż Vendee Globe. Nie musiałem się też do nich specjalnie kwalifikować, bo naturalną przepustką było drugie miejsce, jakie zająłem w Velux 5 Oceans - wspomniał kapitan Gutkowski.

Regaty samotników Vendee Globe rozgrywane są od 1989 roku co cztery lata. To już siódma edycja tej imprezy, w której na liście triumfatorów są tylko francuscy żeglarze. W 2009 roku najlepszy okazał się Michel Desjoyeaux, który przy okazji ustanowił rekord trasy - dystans prawie 30 tysięcy mil morskich pokonał w 84 dni, trzy godziny, dziewięć minut i osiem sekund.

W 2008 roku na starcie stanęło 30 jachtów, ale wyścig ukończyło tylko 12 jednostek. 10 listopada z Les Sables d'Olonne wypłynie 20 jachtów.



- Dyrektor regat Denis Horeau uważa, że zwycięzca jest w stanie pokonać ten dystans w czasie krótszym niż 80 dni. Mamy bowiem płynąć trochę krótszą trasą, bardziej na południe między górami lodowymi. Wynik do 90 dni powinien dać miejsce na podium, a ten, kto zmieści się w 100 dniach, może być piąty - wyliczył popularny "Gutek".

Jak zaznaczył, zdaje sobie sprawę z wielu niebezpieczeństw czyhających na żeglarzy.

- Akwen, po którym będziemy płynąć, zawsze jest niebezpieczny, albo bardzo niebezpieczny. Wiem, że będziemy musieli zmagać się z ogromnymi, sięgającymi 30 metrów falami, górami lodowymi, wiejącymi z prędkością 100 węzłów huraganami oraz z wielorybami, które są tak wielkie jak kadłub jachtu - ocenił.

Gutkowski po raz trzeci spróbuje opłynąć świat.

- Do tej pory dwa razy mi się udało i mam nadzieję, że teraz też szczęście będzie mi sprzyjać. Mogę obawiać się jakiś awarii i innych przeszkód, ale o swoje żeglarskie umiejętności jestem spokojny. Nie mam żadnych kompleksów wobec konkurentów - wyjawił.

W piątek 05 października o godzinie 11.00 w marinie Sopot doszło do symbolicznego chrztu starszego jachtu, który zmienił nazwę z Operon Racing na Energa 2. Jego matką chrzestną została Lidia Lewandowska. W uroczystości wzięła również udział żona Gutkowskiego Eliza.

Obecnie cała ekipa techniczna wraz z kapitanem przebywa w Gosport, gdzie jacht ENERGA szykowany jest do rejsu do Francji oraz oczywiście do wyścigu dookoła świata. Gosport to baza Alex Thomson Racing.

W poniedziałek 15 października do Francji wypłynie kontener ze sprzętem zawierającym wszystko, co może się przydać w ostatniej fazie przygotowań już w porcie startu.
We wtorek, 16 października ENRERGA z Gutkiem i załogą wyruszy z Gosport do Les Sables d’Olonne w towarzystwie dwóch innych jednostek – Hugo Boss VG Aerial (Alex Thomson) i Gamesy (Mike Golding).


Oficjalna strona Zbigniewa "Gutka" Gutkowskiego - Polish Ocean Racing Team - http://polishoceanracing.com.pl

Oficjalna strona regat Vendée Globe Challange 2012/13 - http://www.vendeeglobe.org

 

 

 

edit 21.11.2012 / Zbigniew "Gutek" Gutkowski po 11 dniach trwania regat Vendée Globe Challange 2012/13, jako 6 Żeglarz z kolei, na skutek problemów technicznych zmuszony był wycofać się regat...

Kłopoty Gutka zaczęły się kilka dni temu. Dotyczyły one przede wszystkim niedziałającego autopilota, co oznaczało konieczność sterowania ręcznego a przy samotniczych regatach dookoła świata non-stop prowadzenie jachtu w ten sposób jest niemożliwe.

„Muszę dzisiaj powiedzieć to, o czym myślałem od wielu dni. Odwaga nie polega jedynie na tym, żeby walczyć, ale też na tym, żeby wiedzieć, kiedy przestać. Wiem, że zrobiłem wszystko, co można, pracując nad problemami z elektroniką. Wiem, że wszystko co w ich mocy zrobił mój zespół i przyjaciele. I jestem im za to bardzo wdzięczny. Ale tak się dalej nie da. Bez autopilota nie można się ścigać, a jeżeli nie można, trzeba się wycofać. To trudna decyzja, jedna z najtrudniejszych w moim życiu. Ale to są regaty Vendee Globe, to jest potęga oceanu, z którą nie można walczyć.”

Awarii autopilota po dniach intensywnej pracy i dziesiątkach prób nie udało się usunąć. Trudna decyzja o wycofaniu się z regat Zbigniewa Gutkowskiego została podjęta w porozumieniu i po konsultacjach z całym teamem Energa Sailing.

 

http://energasailing.pl/vendee-globe-bez-gutka

http://www.vendeeglobe.org/en/news/article/4027/gutek-retires-from-the-race.html

 

 

Źródło: PAP, Polish Ocean Racing, Energa Sailing
Zdjęcia: Polish Ocean Racing, Vendée Globe, Energa Sailing